Plakat o psie w minutę
Wpisujesz zdjęcie, imię, miejsce i telefon, resztę robi układ strony.
Przy psie decydują wielkość, kolor i obroża, bo właśnie to przechodzień zapamiętuje i właśnie to opisze przez telefon. Rasę dopisz, ale na niej nie polegaj: „duży czarny pies, około 30 kg, czerwona obroża” zrozumie każdy, rasę rozpozna mało kto.
Wybierz zdjęcie przy świetle dnia, na którym pies jest cały i widziany z przodu, i używaj potem tego samego na wszystkich plakatach. Ludzie zapamiętują obraz, a nie tekst, więc kiedy będziesz je zmieniać, przestaną łączyć jeden plakat z drugim.
Jak zachowuje się zaginiony pies
Pies oddala się szybko i daleko, ale prawie zawsze ktoś go zobaczy. Pod to napisz plakat i pod to go roznoś.
W pierwszych godzinach pies idzie zwykle za zapachem i tymi drogami, którymi chodzicie na spacer. Przejdź parki, place zabaw i okolice śmietników, i pytaj ludzi, którzy bywają tam regularnie, nie mimochodem: psiarze i ekipy sprzątające zapamiętują zwierzęta.
Lękliwego psa opisz na plakacie jako lękliwego, razem z prośbą, która do tego należy: „proszę nie biec za nim, tylko zadzwonić”. Przestraszony pies ucieka przed każdym, kto rusza w jego stronę, i potrafi przez to oddalić się znacznie bardziej, niż zaszedłby sam. Kto kucnie, nie patrzy mu w oczy i zadzwoni do Ciebie, pomoże bardziej niż ktoś, kto zacznie go gonić.
Kiedy ktoś zobaczy psa, pytaj o godzinę i o dokładne miejsce, i zapisuj to. Dwa albo trzy zgłoszenia pokażą już kierunek, a to lepszy trop niż kolejne sto plakatów na oślep.
Dwie rzeczy, o których przy psie się zapomina
Obroża i adresówka
Napisz kolor obroży i to, co na niej wisi. Adresówka albo zawieszka z numerem to często pierwsza rzecz, którą zauważa znalazca, a czasem jedyna, dzięki której znajdzie Cię szybciej niż przez czip.
Numer mikroczipa
Znakowanie nie jest w Polsce obowiązkowe, a baz jest kilka i nie łączą się ze sobą. Numer na plakacie przechodniowi nic nie powie, ale u weterynarza albo w schronisku skróci sprawdzenie do chwili. Dopisz go, jeśli go znasz.
Obok plakatu: do kogo zadzwonić
Przy psie warto dzwonić od razu, bo zebrany z ulicy pies trafia do systemu w ciągu jednego dnia.
Zacznij od schroniska obsługującego gminę, w której pies zaginął, bo to tam trafiają znalezione zwierzęta. Zadzwoń, zamiast polegać na stronie: żaden przepis nie każe schronisku publikować listy przyjętych zwierząt ani szukać Ciebie. Potem straż miejska lub gminna pod numerem 986, bo to ona zbiera psy z ulicy i wozi czytnik mikroczipów. Policja tym się nie zajmuje, chyba że podejrzewasz kradzież.
Zapytaj w schronisku o kwarantannę i zapisz datę przyjęcia. Prawo nie wyznacza czasu, przez który schronisko musi trzymać psa przed adopcją, wyznacza piętnastodniową kwarantannę sanitarną, a schroniska same traktują ją jako granicę. Zaznacz też zaginięcie w bazie, w której zapisany jest mikroczip, i sprawdź, czy numer telefonu przy nim wciąż dzwoni.
FAQ - Częste pytania
Czy na plakacie ma być rasa psa?
Dopisz ją, ale na niej nie polegaj. Rasę rozpozna mało który przechodzień, za to „duży czarny pies, około 30 kg, czerwona obroża” zrozumie każdy. Rasa jest dodatkiem, nigdy zamiennikiem wielkości i koloru.
Mój pies jest lękliwy, jak to napisać?
Napisz to na plakacie wyraźnie, razem z prośbą, która do tego należy: „lękliwy, proszę nie biec za nim, tylko zadzwonić”. Przestraszony pies ucieka przed każdym, kto rusza w jego stronę, i oddala się przez to znacznie bardziej. Kto kucnie, nie patrzy mu w oczy i zadzwoni do Ciebie, pomoże dużo bardziej.
Gdzie wolno powiesić plakat o psie?
Tam, gdzie jest miejsce przeznaczone na ogłoszenia, czyli na tablicy albo słupie ogłoszeniowym, oraz wszędzie tam, gdzie ktoś się zgodzi: u weterynarza, w schronisku, w sklepach i na tablicach na klatkach schodowych. Latarnie, drzewa i przystanki zostaw w spokoju, bo art. 63a Kodeksu wykroczeń nie przewiduje wyjątku dla ogłoszeń o zwierzętach, a taśma niczego nie zmienia.
Do kogo zadzwonić najpierw?
Do schroniska obsługującego gminę, w której pies zaginął, bo to jedyne miejsce, które fizycznie trzyma znalezione zwierzęta, i nic nie zobowiązuje go, żeby szukało Ciebie. Potem straż miejska lub gminna pod numerem 986. Policja zajmuje się tym tylko przy kradzieży albo znęcaniu się, a powiatowy lekarz weterynarii nadzoruje schroniska i nie szuka zwierząt.
Plakat pomógł?
Napisz kilka słów. Innym pomoże to podjąć decyzję, a nam ulepszyć narzędzie.




